Pilna sprawa ze sklepem? 573 003 991 kontakt@edukowski.pl pon.–pt. 8:00–16:00
Wydajność i SEO · 7 min czytania

Audyt sklepu internetowego: co sprawdzamy i co dostajesz w raporcie

Pięć obszarów audytu: wydajność, bezpieczeństwo, UX, integracje i SEO techniczne. Jak wygląda raport, w jakiej kolejności czytać wnioski i co zrobić z nimi po audycie.

Eryk Dukowski
Eryk Dukowski
· aktualizacja 2.11.2026
Wydajność i SEO
Audyt sklepu.
Baza wiedzy EDUKOWSKI
Potrzebujesz pomocy?

Zrobimy to za Ciebie. Opisz problem, a odpowiemy w ciągu 24 godzin roboczych.

Opisz projekt
Oznaczenia w artykule
WażnePilneWskazówkaZ praktykiKrok po kroku

Audyt sklepu zamawia się zwykle w jednym z trzech momentów: sprzedaż spada i nikt nie wie dlaczego, sklep ma przejść duże zmiany (migracja, nowy ERP, nowy motyw) albo właściciel przejął sklep po poprzednim wykonawcy i chce wiedzieć, co dostał. W każdym przypadku chodzi o to samo: zamienić „coś jest nie tak” na listę konkretnych problemów z kolejnością napraw. Poniżej opisujemy, co sprawdzamy, jak wygląda raport i co się dzieje po nim.

W skrócie

  • Audyt obejmuje pięć obszarów: wydajność, bezpieczeństwo, doświadczenie klienta, integracje i SEO techniczne. Możesz zamówić całość albo jeden obszar.
  • Raport to lista problemów z oceną wagi, dowodem (zrzut, pomiar, fragment logu) i zaleceniem, uporządkowana od największego wpływu na sprzedaż.
  • Nie dostajesz 80 stron teorii. Dostajesz tabelę zadań, którą można oddać dowolnemu wykonawcy, nie tylko nam.
  • Po audycie masz trzy drogi: naprawiasz sam albo z własnym zespołem, zlecasz nam wybrane punkty, albo wchodzisz w opiekę nad sklepem, w której naprawy idą po kolei.

Pięć obszarów audytu

Wydajność

Mierzymy trzy typy stron (główna, kategoria, karta produktu) na telefonie i komputerze: dane laboratoryjne z PageSpeed Insights i dane terenowe z Search Console. Sprawdzamy czas odpowiedzi serwera, warstwy cache, wersję PHP i bazy, wagę zdjęć, liczbę i ciężar skryptów modułów, zapytania do bazy na stronie kategorii. Wynikiem jest lista przyczyn wolnego sklepu w kolejności od największego zysku, nie sam wynik PageSpeed.

Bezpieczeństwo

Wersja PrestaShop i modułów względem znanych luk, dostępność panelu administracyjnego pod domyślnym adresem, konta administratorów i ich uprawnienia, uprawnienia plików na serwerze, kopie zapasowe (czy są, jak często, czy ktoś sprawdził odtworzenie), certyfikat SSL i przekierowania, nagłówki bezpieczeństwa, pliki pozostawione przez poprzednich wykonawców (kopie bazy w katalogu publicznym, pliki testowe), logi pod kątem śladów ataków. Nie robimy testów penetracyjnych w pełnym znaczeniu, ale wyłapujemy to, co atakujący sprawdzają automatycznie w pierwszej kolejności.

Doświadczenie klienta (UX)

Przechodzimy ścieżkę zakupu na telefonie jako nowy klient: wejście z Google na kartę produktu, wybór wariantu, dodanie do koszyka, dostawa, płatność, strona podziękowania, mail potwierdzający. Sprawdzamy kartę produktu według listy 15 elementów, koszyk, formularz zamówienia, wyszukiwarkę, filtry w kategoriach, komunikaty błędów. Zestawiamy to z danymi z Google Analytics: gdzie klienci wychodzą, które kroki trwają najdłużej.

Integracje

ERP, kurierzy, płatności, marketplace, BaseLinker, mailing. Dla każdej sprawdzamy, co synchronizuje, w którą stronę, jak często, co się dzieje przy błędzie i czy ktoś o błędzie się dowiaduje. Zaglądamy w logi integracji z ostatnich tygodni. Typowe znaleziska: stany przesyłane bez odjęcia rezerwacji, zamówienia, które utknęły między sklepem a ERP, łączniki w wersjach bez wsparcia, hasła do API zapisane w plikach dostępnych z zewnątrz.

SEO techniczne

Indeksowanie w Search Console: które strony Google zna, które wyklucza i dlaczego. Adresy, przekierowania, duplikaty treści (filtry, sortowania, warianty), kanoniczne, mapa strony, robots.txt, dane strukturalne, błędy 404 z ruchem, prędkość jako sygnał rankingowy. Nie zajmujemy się treścią ani linkami, od tego są agencje SEO. Zajmujemy się tym, co w sklepie przeszkadza Google czytać i oceniać treść, którą już masz.

ObszarGłówne narzędziaTypowe znaleziskaCzas w audycie
WydajnośćPageSpeed, Search Console, logi serwera, panel sklepuzdjęcia bez skalowania, wyłączony cache, PHP bez wsparcianajwiększy
Bezpieczeństwoskanery wersji, dostęp do serwera, logistare moduły, brak kopii, pliki testoweśredni
UXtelefon, GA4, nagrania sesji jeśli sąkoszt dostawy dopiero w koszyku, słaba wyszukiwarkaśredni
Integracjelogi łączników, panele ERP i operatorówzamówienia w zawieszeniu, brak powiadomień o błędachzależny od liczby integracji
SEO techniczneSearch Console, crawler, test danych strukturalnychtysiące duplikatów z filtrów, błędy w schemaśredni

Jak przebiega audyt

Krok po kroku

  1. Rozmowa wstępna. Godzina rozmowy o tym, co Cię boli, jakie masz systemy i czego oczekujesz. Ustalamy zakres: cały audyt albo wybrane obszary.
  2. Dostępy. Potrzebujemy dostępu do panelu sklepu, serwera (FTP lub SSH), Search Console, Google Analytics i paneli integracji. Dostępy zakładasz dla nas osobno i wyłączasz po audycie.
  3. Analiza. Zwykle 5 do 10 dni roboczych, zależnie od zakresu i wielkości sklepu. W tym czasie nie zmieniamy nic w sklepie produkcyjnym, tylko czytamy i mierzymy.
  4. Raport. Dostajesz dokument i tabelę zadań. Omawiamy je na spotkaniu, godzina do dwóch, i odpowiadamy na pytania.
  5. Plan. Wspólnie ustalamy, co robisz sam, co zlecasz i w jakiej kolejności. To Twoja decyzja, nie nasza.

Co dostajesz w raporcie

Raport ma dwie części. Pierwsza to podsumowanie na dwie strony: trzy do pięciu najważniejszych wniosków, które mają największy wpływ na sprzedaż albo bezpieczeństwo, w prostym języku, do pokazania wspólnikowi albo szefowi. Druga to tabela wszystkich znalezionych problemów. Każdy wiersz ma to samo: opis problemu, dowód (zrzut ekranu, wynik pomiaru, fragment logu, adres strony), wpływ (na sprzedaż, bezpieczeństwo, koszty, pozycje), wagę (pilne, ważne, warto), zalecenie z zarysem rozwiązania oraz szacunek nakładu pracy w przedziałach godzin.

Tabela jest celowo niezależna od wykonawcy. Możesz oddać ją swojemu programiście, innej agencji albo nam. Zalecenia piszemy tak, żeby ktoś, kto zna PrestaShop, wiedział, co zrobić, bez dzwonienia do nas. Jeśli jakiś problem ma kilka rozwiązań o różnym koszcie, opisujemy oba.

Wskazówka

Czytaj raport od kolumny z wagą. Pilne to zwykle bezpieczeństwo i rzeczy, które dziś kosztują Cię sprzedaż: niedziałająca płatność na części urządzeń, błędne stany. Ważne to wydajność i UX. Warto to porządki, które opłacą się w dłuższym czasie. Nie zaczynaj od tego, co najłatwiejsze, zaczynaj od tego, co najdroższe w zaniechaniu.

Czego audyt nie obejmuje

  • Treści, opisów produktów i doboru fraz pod SEO. Oceniamy stronę techniczną SEO, nie marketing.
  • Pełnych testów penetracyjnych z próbami włamania. Sprawdzamy to, co widać bez takich testów, i wskazujemy, kiedy pentest ma sens.
  • Analizy finansowej, marż i cen. Patrzymy na to, czy sklep działa i sprzedaje, nie na to, czy sprzedaje z zyskiem.
  • Napraw. Audyt to diagnoza. Naprawy to osobne zlecenie albo opieka, żeby raport był niezależny od tego, ile pracy chcielibyśmy sprzedać.

Z naszej praktyki

Właściciel sklepu z branży motoryzacyjnej zamówił audyt po przejęciu sklepu od poprzedniego wykonawcy, który przestał odpowiadać. W raporcie na pierwszym miejscu wylądował nie wolny sklep, na który się skarżył, tylko to, że kopie zapasowe nie były robione od pół roku, a w katalogu publicznym leżał plik z kopią bazy danych z hasłami klientów w postaci zaszyfrowanej, ale z adresami i numerami telefonów. Usunięcie pliku i uruchomienie kopii zajęło godzinę. Dopiero potem zajęliśmy się wydajnością. Bez audytu nikt by się o tym pliku nie dowiedział, dopóki nie znalazłby go ktoś niepowołany.

Dobry audyt nie mówi „macie 143 problemy”. Mówi, które pięć naprawić w tym miesiącu i dlaczego właśnie te.

Co po audycie

Trzy drogi, każda w porządku. Pierwsza: naprawiasz we własnym zakresie, z własnym programistą albo innym wykonawcą. Raport jest do tego przygotowany. Druga: zlecasz nam wybrane punkty, zwykle te pilne i te wymagające znajomości PrestaShop od środka. Trzecia: wchodzisz w opiekę nad sklepem, w ramach której punkty z raportu są realizowane po kolei w miesięcznej pracy, razem z aktualizacjami, kopiami i monitoringiem. Opieka ma sens, gdy lista jest długa i nie masz nikogo, kto by jej pilnował.

Po pół roku od audytu warto zrobić krótki przegląd: co z listy jest zrobione, co się zmieniło, czy pojawiły się nowe problemy. Sklep żyje, dochodzą moduły i integracje, a wnioski sprzed pół roku częściowo się przedawniają.

Jak przygotować się do audytu

  • Spisz, co Cię niepokoi, nawet jeśli to wrażenia. „Klienci dzwonią, że nie mogą zapłacić telefonem” to cenna wskazówka.
  • Przygotuj listę systemów, z którymi sklep się łączy, i osób, które je obsługują.
  • Załóż dla nas osobne konta w panelu sklepu, Search Console i Analytics z prawem odczytu. Dostęp do serwera ustal z hostingiem.
  • Zbierz ostatnie zmiany: co wdrażano w ostatnich miesiącach, kiedy. Pomaga powiązać problemy z przyczynami.

Pytania, które słyszymy najczęściej

Ile kosztuje audyt sklepu?

Zależy od zakresu i wielkości sklepu. Widełki dla całego audytu i pojedynczych obszarów są w cenniku. Przy rozmowie wstępnej podajemy konkretną kwotę przed rozpoczęciem.

Czy audyt coś zmienia w sklepie?

Nie. Czytamy, mierzymy, zaglądamy w logi. Jedyna zmiana to konta, które dla nas założysz i po audycie wyłączysz.

Czy mogę zamówić tylko jeden obszar, np. wydajność?

Tak. Najczęściej zamawiane osobno są wydajność i SEO techniczne. Jeśli w trakcie zauważymy coś pilnego w innym obszarze, np. w bezpieczeństwie, powiemy o tym, nawet jeśli nie było w zakresie.

Czy audyt dotyczy tylko PrestaShop?

Najlepiej znamy PrestaShop i tu wchodzimy najgłębiej. Audyt UX, SEO technicznego i integracji robimy też dla sklepów na innych platformach, bo metody są te same.

Jeśli sklep sprzedaje gorzej, niż powinien, albo przejmujesz go po poprzednim wykonawcy, zacznij od diagnozy. Zobacz zakres audytów i przykładowy fragment raportu.

Przydało się?

Oceń ten artykuł

Brak ocen. Bądź pierwszy.
Podaj dalej

Udostępnij artykuł

Eryk Dukowski
Autor
Eryk Dukowski

Właściciel EDUKOWSKI. Od 2015 roku programuję sklepy PrestaShop, moduły i integracje z systemami ERP. Piszę o tym, co widzę w codziennej pracy ze sklepami: wydajności, sprzedaży B2B, automatyzacji i migracjach.

Podobne artykuły

Wszystkie artykuły →