Strona produktu, która sprzedaje: 15 elementów do sprawdzenia
Lista kontrolna karty produktu: zdjęcia, dostępność, koszt i termin dostawy, opinie, warianty, cena zgodna z Omnibusem. Co sprawdzić na własnym sklepie i w jakiej kolejności naprawiać.
Zrobimy to za Ciebie. Opisz problem, a odpowiemy w ciągu 24 godzin roboczych.
Opisz projektKarta produktu to miejsce, gdzie klient podejmuje decyzję. Reklama, kategoria i wyszukiwarka tylko go tu doprowadzają. Jeśli na karcie brakuje odpowiedzi na proste pytania: czy to jest to, czy jest dostępne, ile zapłacę razem z dostawą i kiedy dostanę, klient nie dodaje do koszyka. Poniżej 15 elementów, które sprawdzamy w każdym audycie, z krótkim wyjaśnieniem, dlaczego mają znaczenie.
W skrócie
- Klient na karcie produktu szuka pięciu odpowiedzi: co to jest, czy pasuje do mnie, ile kosztuje łącznie, kiedy przyjdzie i czy mogę zaufać sklepowi.
- Największe straty robią brak informacji o dostawie przed koszykiem, niejasna dostępność i zdjęcia, z których nie da się ocenić produktu.
- Przy obniżkach pokazuj najniższą cenę z 30 dni przed promocją. To wymóg dyrektywy Omnibus, nie opcja.
- Sprawdź wszystkie elementy na telefonie. Na nim większość klientów widzi kartę po raz pierwszy.
Pięć pytań, na które karta musi odpowiedzieć
Zanim przejdziesz do listy, zapamiętaj zasadę. Klient nie czyta karty produktu od góry do dołu. Skanuje ją w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania, które ma w głowie. Jeśli odpowiedzi nie znajdzie w kilka sekund, zaczyna wątpić. Każdy z 15 elementów poniżej odpowiada na jedno z pięciu pytań: co to jest, czy to dla mnie, ile zapłacę, kiedy dostanę, czy mogę zaufać.
Co to jest: elementy 1 do 4
1. Zdjęcia, które pokazują produkt, nie tylko go ilustrują
Minimum to zdjęcie główne na jasnym tle, zdjęcie w użyciu lub w skali (produkt w dłoni, mebel w pokoju) oraz zbliżenia na detale: materiał, złącza, metkę. Powiększenie powinno działać na telefonie gestem. Zdjęcia muszą być ostre i spójne kolorystycznie, bo rozjechane kolory to zwroty „nie taki odcień, jak na zdjęciu”.
2. Nazwa, która mówi, co to jest
Nazwa z kategorii, marki, modelu i najważniejszej cechy: „Krzesło biurowe Marka Model, siatkowe oparcie, czarne”. Nie „Model XZ-200”. Klient trafiający z Google albo z wyszukiwarki sklepu musi w sekundę potwierdzić, że jest we właściwym miejscu.
3. Opis, który odpowiada na pytania, nie wychwala
Pierwsze dwa, trzy zdania to to, co produkt robi i dla kogo jest. Dalej konkret: wymiary, waga, materiał, zasilanie, zawartość zestawu, co nie jest w zestawie. Opisy skopiowane od producenta są identyczne u konkurencji i nic nie mówią Google o tym, dlaczego Twoja karta ma być wyżej.
4. Tabela cech zamiast ściany tekstu
Parametry techniczne w tabeli, zawsze w tej samej kolejności dla całej kategorii. W PrestaShop to cechy (features) produktu. Dobrze wypełnione cechy zasilają też filtry w kategorii i dane strukturalne.
Czy to dla mnie: elementy 5 do 7
5. Warianty czytelne bez zgadywania
Rozmiary jako przyciski, nie lista rozwijana. Kolory jako próbki z nazwą. Wariant niedostępny widoczny, ale przekreślony, z informacją, kiedy wróci albo opcją powiadomienia. Po wyborze wariantu zdjęcie i cena muszą się zmienić. Jeśli warianty różnią się ceną, pokaż to przy wyborze, a nie dopiero w koszyku.
6. Tabela rozmiarów albo przewodnik doboru
Odzież i obuwie bez tabeli rozmiarów to zwroty. W innych branżach odpowiednikiem jest przewodnik doboru: jaki filtr pasuje do mojego odkurzacza, jaki tusz do mojej drukarki. Link do przewodnika powinien być przy wyborze wariantu, nie na dole strony.
7. Opinie z informacją o weryfikacji
Opinie odpowiadają na pytanie „czy to się sprawdza u ludzi takich jak ja”. Pokaż średnią ocenę i liczbę opinii przy nazwie, a pełne opinie niżej. Od 1 stycznia 2023 dyrektywa Omnibus wymaga, żebyś informował, czy opinie pochodzą od osób, które kupiły produkt, i jak to sprawdzasz. Oznaczenie „opinia potwierdzona zakupem” przy każdej opinii załatwia sprawę. Jak zbierać opinie legalnie, opisaliśmy w osobnym tekście.
Ile zapłacę: elementy 8 do 10
8. Cena wyraźna, z VAT, w jednym miejscu
Jedna cena brutto, duża czcionka, obok przycisku dodania do koszyka. W B2B dodatkowo cena netto, ale wyraźnie oznaczona. Cena nie może zmieniać się między kartą a koszykiem bez wyjaśnienia.
9. Obniżka zgodna z Omnibusem
Jeśli pokazujesz cenę przekreśloną, obok musi być informacja o najniższej cenie z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. To ta cena jest punktem odniesienia dla rabatu, a nie cena katalogowa ani cena z wczoraj. PrestaShop 8 i 9 mają to wbudowane dla cen specjalnych, ale moduły promocji zewnętrznych producentów nie zawsze to obsługują. Sprawdź na sklepie, co widać przy produkcie w promocji.
Ważne
Najniższa cena z 30 dni dotyczy każdej obniżki komunikowanej klientowi: przekreślonej ceny, napisu „promocja”, procentu rabatu. Jeśli produkt był w promocji dwa tygodnie temu, cena referencyjna to cena z tej promocji, nie cena regularna. Błędne wyliczenie to ryzyko kary z UOKiK i utraty zaufania.
10. Koszt dostawy widoczny przed koszykiem
Klient chce znać koszt całkowity, zanim kliknie „do koszyka”. Napis „dostawa od 12,99 zł” albo „darmowa dostawa od 200 zł, brakuje Ci 45 zł” na karcie produktu usuwa jedną z głównych przyczyn porzucania koszyka. Lista metod dostawy z cenami może być w rozwijanej zakładce, ale podstawowa informacja ma być od razu widoczna.
Kiedy dostanę: elementy 11 i 12
11. Dostępność w liczbach albo konkretnych słowach
„Dostępny” to za mało. Lepsze: „W magazynie, wysyłka dziś przy zamówieniu do 14:00” albo „Ostatnie 3 sztuki” albo „Na zamówienie, wysyłka w 7 do 10 dni”. Dostępność musi być prawdziwa, czyli powiązana ze stanem w magazynie albo ERP, a nie wpisana ręcznie pół roku temu.
12. Przewidywany termin dostarczenia
Połącz czas wysyłki z czasem przewoźnika i pokaż datę: „Dostawa we wtorek, 4 listopada”. Klient nie chce liczyć dni roboczych. Taki komunikat wymaga, żeby sklep znał godzinę odcięcia dla wysyłek i dni wolne, ale to jedna ze zmian o najlepszym stosunku efektu do kosztu.
Czy mogę zaufać: elementy 13 do 15
13. Warunki zwrotu w jednym zdaniu
Konsument ma ustawowe 14 dni na odstąpienie od umowy. Napisz to przy przycisku: „14 dni na zwrot, pieniądze oddajemy do 14 dni od odstąpienia”. Jeśli dajesz więcej, np. 30 dni, tym bardziej to pokaż. Link do pełnej procedury niżej.
14. Przycisk dodania do koszyka widoczny bez przewijania
Na telefonie przycisk powinien być widoczny na pierwszym ekranie albo przyklejony do dołu ekranu podczas przewijania. Po kliknięciu klient musi dostać wyraźne potwierdzenie: co dodano, w jakim wariancie, za ile, z opcją przejścia do koszyka albo dalszych zakupów.
15. Kontakt i pomoc przy produkcie
Telefon, czat albo formularz „zapytaj o produkt” przy droższych pozycjach. Klient, który ma jedno pytanie i nie może go zadać, nie kupi. W B2B dodatkowo możliwość zapytania o cenę przy większej ilości.
| Element | Jak sprawdzić w 2 minuty | Typowy błąd |
|---|---|---|
| Zdjęcia | otwórz kartę na telefonie, powiększ | jedno zdjęcie, brak skali, rozmyte zbliżenie |
| Warianty | wybierz rozmiar niedostępny | wariant znika zamiast być oznaczony |
| Cena z Omnibus | wejdź na produkt w promocji | brak najniższej ceny z 30 dni albo zła wartość |
| Dostawa | poszukaj kosztu dostawy bez dodawania do koszyka | koszt widoczny dopiero w koszyku |
| Dostępność | porównaj ze stanem w ERP | napis „dostępny” przy stanie zero |
| Przycisk | przewiń kartę na telefonie | przycisk znika po pierwszym ekranie |
Z naszej praktyki
Sklep z lampami miał dobre zdjęcia i opisy, ale koszt dostawy pojawiał się dopiero w koszyku, a dostępność była wpisywana ręcznie. Po dodaniu paska z kosztem i terminem dostawy na karcie oraz powiązaniu dostępności ze stanem w Subiekcie liczba porzuceń między kartą a koszykiem spadła wyraźnie w pierwszym miesiącu, a telefonów z pytaniem „czy to jest na stanie” prawie nie było. Zmiana w szablonie zajęła dwa dni, integracja stanów tydzień.
Karta produktu nie ma przekonywać. Ma odpowiadać na pytania szybciej, niż klient zdąży je zadać.
Od czego zacząć
Krok po kroku
- Otwórz pięć najlepiej sprzedających się produktów na telefonie. Przejdź listę 15 punktów dla każdego. Zapisz, czego brakuje.
- Napraw to, co dotyczy całego szablonu. Koszt dostawy, termin, przycisk, warunki zwrotu, Omnibus. Jedna zmiana w szablonie poprawia wszystkie karty.
- Napraw dane produktów dla najważniejszych kategorii. Zdjęcia, cechy, tabele rozmiarów. To praca ręczna, więc zacznij od produktów, które przynoszą najwięcej przychodu.
- Powiąż dostępność z magazynem. Integracja z ERP albo przynajmniej regularny import stanów. Bez tego punkt 11 zawsze będzie kłamać.
- Zmierz. Współczynnik dodania do koszyka z karty produktu w GA4, przed zmianami i miesiąc po. To Twoja miara sukcesu.
Pytania, które słyszymy najczęściej
Czy długi opis pomaga w SEO?
Pomaga opis unikalny i odpowiadający na pytania klientów. Długość sama w sobie nie. Lepiej 150 słów konkretów niż 800 słów skopiowanych od producenta.
Czy pokazywać liczbę sztuk w magazynie?
Przy niskim stanie tak, bo „ostatnie 2 sztuki” działa. Przy dużym stanie wystarczy „w magazynie”. Liczba 1500 sztuk nic klientowi nie mówi.
Co z produktami bez opinii?
Lepiej nie pokazywać pustej sekcji „0 opinii”. Pokaż ją dopiero, gdy pojawi się pierwsza, a w międzyczasie zbieraj opinie automatycznymi prośbami po dostawie.
Czy te 15 punktów dotyczy też B2B?
Tak, z przesunięciem akcentów: ważniejsze są kody, ceny netto, opakowania zbiorcze, dostępność w sztukach i możliwość zapytania o cenę przy ilości. Zdjęcia w użyciu i opinie mają mniejsze znaczenie.
W audycie sklepu przechodzimy te 15 punktów na Twoich kartach produktów i dostajesz listę zmian w kolejności od największego efektu. Zobacz, co zawiera audyt.